GT20 Ghisoni – Zonza

Wstaję rano, pakuję rzeczy i wyruszam w trasę.

Przede mną podjazd na przełęcz Verde, jedna z czterech dużych przełęczy Korsyki razem z Vergio, Vizzavonna i Bavella. Jest to też miejsce, w którym przecina się szlak GR20 i GT20. Podjazd jest długi, ale dość spokojny, pogoda dopisuje, startuje o 7 rano.

Na przełęczy spotykam dwóch myśliwych z dwoma psami, podczas podjazdu – pusto. Następnie długi zjazd, aby dojechać do Cozzano. Na przełęczy 12°C. Zjeżdża się bardzo fajnie, mijam tylko trzy samochody, jednego pasterza z psem. Zatrzymuję się, aby spokojnie przejść obok psa. Wymieniam dwa uprzejme zdania z pasterzem.

Dojeżdżam do Zicavo, gdzie zatrzymuję się na krótki posiłek zakupiony w sklepie Spar – szynka, ser, sałatka, buraczki, jogurty. Następnie trasa wiedzie na przełęcz Vaccia, skąd pojadę do Aullène, Quenza dojeżdżając do celowego dzisiaj miejsca – Zonza.

Zatrzymuję się na polu namiotowym, które będzie zamykane dzień później. Na noc zapowiadają deszcz i burze. I tak też będzie. Obudzę się w nocy, burza przejdzie delikatnie z boku, ale będą i deszcze, i błyskawice, i grzmoty.

Tego dnia przejechałem 85 km, niespełna 6 godzin za kierownicą, średnia prędkość 15 km/h, maksymalna 50 km/h, przewyższenie dodatnie 1402 metrów.

Dodaj komentarz